Samochody, tak nowe jak i używane, sprowadzone spoza granic Polski były obłożone podatkiem akcyzowym.
Samochody, tak nowe jak i używane, sprowadzone spoza granic Polski były obłożone podatkiem akcyzowym. Wysokość wyżej wymienionej opłaty była naliczana od wartości rynkowej pojazdu na terenie RP, a nie od ceny jego rzeczywistego zakupu. Dodatkowo stawki rejestracyjne, które należało uiścić za samochody sprowadzone z zagranicy, były dużo wyższe od tych na pojazdy zakupione w kraju. Wszystkie te bariery miały służyć regulacji rynku samochodowego w Polsce, wpłynąć na ograniczenie przywozów samochodów z zagranicy. Taki stan rzeczy był zrozumiały i w pełni uzasadniony do 1 maja 2004 r., kiedy Rzeczpospolita Polska była jedynie krajem pretendującym do wstąpienia do Unii Europejskiej. Jednak po tej dacie granicznej, po przystąpieniu do struktur UE, powinno zaniechać się pobierania opłat akcyzowych, ponieważ Wspólnota gwarantuje swobodny przepływ towarów między wszystkimi krajami członkowskimi. Jednak pomimo wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, osoby, które sprowadziły samochód z krajów UE, były obciążane podatkiem akcyzowym aż do końca listopada 2006 r.
Sprawą zajął się Europejski Trybunał Sprawiedliwości, który uznał, że polskie przepisy nakazujące płacenie akcyzy za sprowadzony samochód z Unii, są niezgodne z prawem unijnym. Zdaniem Trybunału, Polska będąca od maja 2004 r. członkiem Unii Europejskiej nie miała prawa żądać jakichkolwiek dodatkowych opłat za pojazdy samochodowe tylko z tego powodu, że zostały one zakupione i sprowadzone do kraju z zagranicy. Według unijnego prawa, żaden kraj Unii nie może wprowadzać przepisów dyskryminujących osoby, które kupują towary w innych państwach członkowskich, gdyż we Wspólnocie obowiązuje swobodny przepływ towarów.
Takie orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dało nadzieję osobom, które sprowadziły samochody z terenów UE po 1 maja 2004 r., na zwrot wniesionej akcyzy. Trybunał orzekł bowiem jednoznacznie, że podatek akcyzowy w tym przypadku był niezgodny z prawem unijnym i należy go zwrócić osobom, które zostały nim obciążone. Jednak od ogłoszenia decyzji, ETS w październiku 2006 r. minęło ponad pół roku i niesłusznie pobrany podatek akcyzowy jest bardzo trudny do odzyskania. By sprawnie przeprowadzić zwroty, unikając spraw sądowych zakładanych przez osoby, które za kupiony poza granicami Polski samochód musiały uiścić opłatę akcyzową, należałoby podjąć działania pozwalające na zwrot akcyzy bezpośrednio przez odpowiednie urzędy celne.
Składam zapytanie: Czy są prowadzone jakieś działania umożliwiające szybkie odzyskanie nieprawnie pobieranej akcyzy za samochody sprowadzone z krajów Unii Europejskiej po 1 maja 2004 r.?
Z wyrazami szacunku
Poseł Giovanni Roman
Warszawa, dnia 27 czerwca 2007 r.